Zmienność, niezmienność…
7 grudnia 2014 |

Wróciłam… Cóż zrobić, nic nie trwa wiecznie. Wszystko się zmienia. Ja również. Po zaledwie 3 tygodniach, czuję, że jestem inna. Urazy minęły, złe emocje zabrały fale, a wiatr przywiał radość i szumiące, wewnętrzne „łaskotki”, które pobudzają do działania i wciąż rozśmieszają.

Muszę przyznać, że polubiłam tę swojego rodzaju niestabilność i zmienność, jaką serwuje nam na każdym kroku życie. To dzięki nim możemy codziennie budzić się, jakbyśmy zaczynali na nowo, jako ktoś inny niż poprzedniego dnia. Bo jesteśmy inni. Bogatsi o doświadczenia, rozmowy, przemyślenia, przeżyte emocje. Każda chwila kształtuje nas na nowo. My tymczasem boimy się zmian, wzbudzają w nas one niepokój, bronimy się więc jak możemy, by „pozostać sobą, niezmiennie”.

Czy jest to jednak lęk uzasadniony? Bronienie na siłę swoich przekonań blokuje nas przed wysłuchaniem nowych opinii, dostrzeżeniem odmienności, która mogłaby pobudzić do myślenia, odkrycia czegoś innego, lepszego. Zakładanie, że wszystko wiemy i umiemy, pozbawia nas kreatywności w odkrywaniu świata. Oślepia nas na jego różnorodność. Tymczasem ja uważam, że nie chcąc się uczyć nowości i inności wcale nie pozostajemy sobą, ale tak naprawdę cofamy się w rozwoju. Bo wszystko się wówczas zmienia, a my nie. A zmiana jest nieuniknioną częścią życia i świata.

Kiedyś bardzo bałam się zmian, czułam, że w nowych sytuacjach tracę kontrolę, którą tak lubiłam nad wszystkim mieć. Moje życie sprowadzało się więc do rutyny, powtarzalnych sytuacji, lubienia tego, co już kiedyś słyszałam, widziałam, jadłam… co było znajome, więc dzięki temu bezpieczne. Jednak jakoś wcale nie przynosiło mi to szczęścia. Powiem więcej, wcale nie pozwalało mi to również „pozostać sobą, niezmienną”, bo nie mogłam w ogóle się wtedy poznawać. Ciężko czuć się stale sobą, nie wiedząc, kim tak naprawdę się jest. Najlepiej tymczasem odkrywamy się w chwilach próby.

Gdy zaczęłam przełamywać się, odważać – czułam zawstydzenie, gdy znajomi mówili: „zmieniłaś się”. Nie wiedziałam, czy to dobrze, czy źle. Odbierałam to trochę jako krytykę. Ostatecznie zrozumiałam jednak, że to była nie tyle zmiana, co odkrywanie mojego prawdziwego ja, pozwolenie mu ujrzenia światła dziennego, doświadczania świata tak, jak ono chce. Zmieniłam się więc, owszem, ale w granicach mojej prawdziwej osobowości. Bo w tej zmienności jest pewna niezmienność. Jest taki rdzeń, który pozostaje trwały i silny. I jemu należy zaufać, jemu należy pozwolić się rozwijać. Nie tłumić go, bo szczęście będzie zawsze gdzieś obok. Nie wejdzie do naszego świata, jeśli nie otworzymy mu drzwi.

Zastanawiacie się czasem, czy dajecie sobie w życiu pełną szansę na własny rozwój, na zmianę w kierunku pełnego rozwinięcia skrzydeł, odkrycia tego, co Was cieszy, co jest dla Was dobre? Zastanawiacie się, czy to naprawdę Wy kochacie i jesteście kochani? Czy może jest to jakaś ułuda, jakaś stwardniała, oparta na przyzwyczajeniach i codziennych nawykach postać, która, gdy przyjrzycie się odbiciu w lustrze, wygląda nie do końca znajomo? Myślicie czasem o tym, że tylko zgadzając się na ciągłą zmianę, możecie poznać to, co jest w Was najprawdziwsze i niezmienne?

Zmieniajcie się. Każdego dnia pozwólcie życiu się nieść, pozwólcie sobie reagować na świat, przyglądajcie się tym reakcjom i niech Wasze emocje pozwolą dokonywać trafnych wyborów. By każda zmiana była zmianą na lepsze i przybliżała Was do szczęścia 🙂

A jeśli chcesz wprowadzić trwałe zmiany w swoim życiu, dzięki rozwijaniu wewnętrznej siły i odwagi do realizowania siebie w pełni… Zapisz się na 10-cio miesieczny cykl warsztatów on-line z rozwijania ODPORNOŚCI PSYCHICZNEJ: „Odzyskaj siebie i swoje życie”.

Toniesz w emocjach? Nauczę Cię pływać!

Jesteś SP (Sensitive Person)? Dołącz do „The third SPace” - newsletterowej przestrzeni Twojego rozwoju. Otrzymasz na start PDF „Tonąc w emocjach – nauka pływania” a w dalszym kontakcie mnóstwo inspiracji do poszukiwań Twoich własnych „3 SP dla SP”: SPokoju, SPójności i SPełnienia.

O AUTORCE

Nazywam się Małgorzata Pawlińska. Jako psycholog, Coach PCC ICF oraz licencjonowany konsultant i trener Odporności Psychicznej - pomagam kobietom będącym SP (SP – Sensitive Person) odnaleźć i rozwijać w życiu 3 SP: SPokój, SPójność, SPełnienie.

Podobne wpisy