Jedna rzecz na raz, czyli o uważności
8 maja 2015 |

Dzień pełen świadomości…

Mam dla Was dziś zadanie: spróbujcie sprezentować sobie Dzień pełnej świadomości. Na czym to polega? Na uważnym obserwowaniu siebie, swoich zachowań, słuchaniu swoich myśli w każdym momencie dnia. Wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie. Podczas takiego dnia bardzo często zapomnicie o owym poleceniu, bo spotkacie na swojej drodze mnóstwo „rozpraszaczy”. Często też coś zaangażuje Was tak bardzo, że nie będziecie słyszeli własnych myśli. Ktoś być może je zagłuszy…

Nie zrażajcie się jednak, samo podjęcie próby da Wam mnóstwo wskazówek i informacji ważnych w budowaniu Waszej wizji wymarzonego życia, które będzie z Wami zgodne, wypełnione sensem.

To, że stwierdzicie, że konkretne sytuacje bardzo Was rozpraszają, nie pozwalają dokończyć czegoś, co wydawało Wam się w danej chwili istotne i sprawiało radość, jest ogromnym sukcesem właśnie dlatego, że zaczniecie być tego świadomi. Łatwiej będzie Wam organizować czas tak, by uniknąć podobnych sytuacji w chwilach wymagających skupienia, dzięki tej wiedzy.

Z kolei uświadomienie sobie, że tracicie poczucie czasu i jest w Was „flow” gdy wykonujecie jakąś czynność, to ważna informacja o tym, co Was pasjonuje, inspiruje, co jest być może Waszym „powołaniem”. Z taką wiedzą można iść krok dalej i zadać sobie pytanie: 

Czy często zdarza mi się mieć takie miłe chwile? Czy mam na nie szanse w mojej pracy, czy muszę „wyłuskiwać” z dnia każdą małą minutę, by móc takie rzeczy robić? Czy może wszystko jest „ważniejsze i pilniejsze” niż takie chwile i zwyczajnie „czasu brak…”

Twój czas…

No właśnie, dzięki temu ćwiczeniu zobaczycie, poczujecie, jak wygląda w Waszym dniu sprawa czasu.

Czy ucieka przez palce, a życie „płynie gdzieś obok”?

Czy czujecie całym sobą, że jesteście w danej chwili i że „żyjecie naprawdę”? Czy raz tak, a raz tak? Kiedy pierwsze? Kiedy drugie?

Czy macie wrażenie, że wszystko ma swój czas i swoją kolej, czy może odczuwacie chaos i konieczność „wielozadaniowości”?

Wiem, to dużo pytań. Dzięki praktykowaniu uważności pojawią się w Was jednak odpowiedzi, które dadzą bezcenną wiedzę i pozwolą na pewne kwestie spojrzeć na nowo, inne zrozumieć, a bez zrozumienia i poznania siebie trudno o wprowadzanie konstruktywnych zmian.

W tej tematyce mogę polecić Wam dwie pozycje na weekend:

„Cud uważności” (Thich Nhat Hanh), pełną króciutkich opowiastek, anegdot, ćwiczeń, które pobudzają do refleksji i „przypominają” o uważności, gdy zaczynamy zapominać 😉

„Jedna rzecz” (Garry Keller) o tym, dlaczego wielozadaniowość się nie sprawdza i jest nieefektywna, o ustalaniu priorytetów oraz planowaniu tak, by robiąc jedną rzecz na raz czuć, że robi się tą właściwą, która skutecznie popchnie nasze życie w kierunku, o jakim marzymy.

Powodzenia! Napiszcie mi koniecznie, jak Wam z tym ćwiczeniem poszło, jakie macie wnioski? A może pytania?

Toniesz w emocjach? Nauczę Cię pływać!

Jesteś SP (Sensitive Person)? Dołącz do „The third SPace” - newsletterowej przestrzeni Twojego rozwoju. Otrzymasz na start PDF „Tonąc w emocjach – nauka pływania” a w dalszym kontakcie mnóstwo inspiracji do poszukiwań Twoich własnych „3 SP dla SP”: SPokoju, SPójności i SPełnienia.

O AUTORCE

Nazywam się Małgorzata Pawlińska. Jako psycholog, Coach PCC ICF oraz licencjonowany konsultant i trener Odporności Psychicznej - pomagam kobietom będącym SP (SP – Sensitive Person) odnaleźć i rozwijać w życiu 3 SP: SPokój, SPójność, SPełnienie.

Podobne wpisy